aktualności

Zima stulecia na Słowacji. Styczeń 1987 przyniósł śnieżny paraliż i rekordowe mrozy

Data: 14 stycznia 2026, Środa

Dokładnie 39 lat temu, w styczniu 1987 roku, Słowacja doświadczyła jednej z najcięższych zim w swojej nowożytnej historii. Intensywne opady śniegu, silny wiatr oraz napływ arktycznego powietrza doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego i rekordowo niskich temperatur, które na długo zapisały się w pamięci mieszkańców.

Śnieg, wiatr i gwałtowne ochłodzenie

11 stycznia 1987 roku na całym terytorium kraju padał śnieg. Szczególnie trudne warunki panowały na południowym zachodzie, gdzie dodatkowo wiał bardzo silny wiatr. Jednocześnie od północy i północnego wschodu zaczęło napływać wyjątkowo zimne, arktyczne powietrze, związane z układem niskiego ciśnienia znad Adriatyku.

Temperatura spadała z godziny na godzinę. W Jaslovskich Bohunicach rano notowano –10,3°C, a wieczorem już –15,2°C. W rejonie Bratysławy, Trnawy i Nitry przez dwa dni utrzymywał się bardzo silny wiatr północno-zachodni i północny, osiągający średnio od 8 do 18 m/s. Dopiero 12 stycznia po południu i wieczorem wiatr zaczął wyraźnie słabnąć.

Metry śniegu i paraliż komunikacyjny

Rankiem 13 stycznia w nizinnych częściach kraju zalegało od 20 do nawet 70 centymetrów śniegu. W wyżej położonych miejscowościach sytuacja była jeszcze trudniejsza – Oravská Lesná zgłaszała aż 125 cm pokrywy śnieżnej. Nieustannie tworzące się zaspy sprawiły, że 11 i 12 stycznia do Trnawy nie mogły dojechać pociągi ani autobusy.

Skala zjawiska była tak duża, że 12 stycznia w Bratysławie wiele osób poruszało się po centrum miasta… na nartach.


Mróz, jakiego nie zapomniano

Wraz z ustaniem opadów nadeszło jeszcze większe ochłodzenie. Na wysokości około 1500 metrów temperatura spadła poniżej –20°C, a w nocy z 12 na 13 stycznia, przy rozpogodzeniu i świeżej pokrywie śnieżnej, rozpoczął się prawdziwy atak mrozu.


W ciągu dnia 12 i 13 stycznia maksymalne temperatury w wielu miejscach nie przekraczały –10 do –20°C. W Podolíncu jednego dnia odnotowano zaledwie –21°C jako temperaturę maksymalną. Najzimniejsze okazało się jednak poranek 13 stycznia – na większości obszaru kraju notowano wtedy od –20 do –30°C.

Szczególnie zapisały się w historii Piešťany, gdzie termometry wskazały –29,8°C. Była to najniższa temperatura w całej oficjalnej historii pomiarów w tej miejscowości.

Rekord, który przetrwał dekady

Jeszcze niższe wartości pojawiły się w górskich dolinach. Absolutne minimum stycznia 1987 roku odnotowano 14 stycznia w Červeným Kláštore – aż –35,6°C. To jedna z najniższych temperatur kiedykolwiek zarejestrowanych na Słowacji.

Zima 1987 roku do dziś pozostaje symbolem ekstremalnych warunków pogodowych – połączenia intensywnych opadów śniegu, huraganowego wiatru i mrozu, który na wiele dni sparaliżował codzienne życie.



na podstawie www.facebook.com/shmu.sk/, zdj. ilustracyjne wai

« powrót

zobacz także

dołącz do nas!